Wielkoformatowe ekrany wyświetlające reklamy w mieście- w jaki sposób przeobraziły miasto?

Wielkoformatowe ekrany, zauważalne w niemal każdym większym mieście, na koncertach, imprezach masowych, a także w marketach. Stają się atrybutem i cechą rozpoznawalną postępowych miast.

Kto z nas nie kojarzy najsłynniejszego placu w USA- Times Square. Kojarzy się on nam właśnie z przelewającej się przezeń cały dzień ferii odcieni, chwytliwych sentencji i znaków nęcących nas do kupna kolejnego, rewolucyjnego wyrobu. To właśnie telebim stał się współcześnie integralną częścią wystroju miast.

Telebim led

Autor: FlexVision.pl
Źródło: FlexVision.pl

Wyświetlacze takie są szczególnie wygodne- pewnie dlatego osiągnęły dużą popularność. Są one wykonane w konstrukcji modułowej, gdzie każdy odrębny ekran LED jak np. na można łączyć ze sobą, tworząc rozmaite powierzchnie- i nie mowa tutaj tylko o powierzchniach płaskich. Ekrany można montować ze sobą na powierzchniach wklęsłych, czy wypukłych, okrągłych i prostokątnych. No dobrze, powiedzą malkontenci- ale w czym one niby są lepsze od typowych billboardów? Wszak na tamtych również można wyświetlać ładną, kolorową, przykuwającą oko ilustrację. Oczywiście, jednak na tradycyjnej tablicy nie pokażemy ruchu, nie posłużymy się w naszej reklamie animacji – niczym znana wszystkim reklama w telewizji.

Poza wieloma wartościami, telebim ma jednak cechy, które niektórzy mogą przyjąć za niedogodności. Najbardziej wyraźne zarysowują się po zachodzie słońca- chodzi o nader intensywny charakter wyświetlania obrazu.

Znajdziesz w tym miejscu faktycznie szczegółowe opracowanie (https://www.gohero.pl/oneplus-7-pro-bumper-case-karbon) tego tematu, zatem trzeba je dokładnie przeczytać. Dowiesz się wtedy wiele interesujących informacji.

Żeby ekran led mógł wyświetlać klarowny obraz w ciągu dnia, jego intensywność świecenia musi być odrobinę większa, niż w, dajmy na to, telefonach komórkowych. Wie o tym niemal każdy, kto podejmował próby w słoneczny dzień rozpoznać coś z ekranu swojego telefonu. To co niezbędne w dzień, po zmierzchu może sprawiać, że ekran zlokalizowany przy jezdni będzie miał negatywny wpływ na bezpieczeństwo lub komfort podróżowania.

Prawo zostało już pod tym względem doprecyzowane i nakreśla gdzie i w jakich odległościach można stawiać takie reklamy. Ale może to i dobrze, że są jasne, w środku nocy wyświetlacz dodatkowo doświetla ulicę. No i dzięki niemu miasto jest nieco bardziej kolorowe.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *